W latach 1955-1975 amerykańska armia prowadziła serię kontrowersyjnych eksperymentów, o których przez lata mówiło się tylko szeptem. Zamiast testować nowe karabiny, naukowcy w Edgewood Arsenal sprawdzali... jak na żołnierzy zadziałają substancje psychoaktywne.
#Historia #Ciekawostki #USA #ZimnaWojna #Tajemnice #EdgewoodArsenal W latach 1955-1975 amerykaЕ„ska armia prowadziЕ‚a...
Oto propozycja ciekawego wpisu, skrojonego pod media społecznościowe (np. Facebook lub Instagram), który wciąga od pierwszego zdania: Stworzenie „humanitarnej broni”
Przez dwie dekady około 7000 żołnierzy-ochotników (choć kwestia tego, czy wiedzieli, w co się pakują, do dziś budzi emocje) poddawano działaniu setek różnych substancji. W menu znalazły się m.in.:👉 LSD i meskalina,👉 Gaz łzawiący i VX,👉 Silne środki paraliżujące,👉 BZ – halucynogen, po którym żołnierze potrafili „walczyć” z niewidzialnymi przeciwnikami przez kilkanaście godzin. który nie zabija
Stworzenie „humanitarnej broni”. Pentagon marzył o gazie, który nie zabija, ale sprawia, że wroga armia staje się całkowicie bezbronna, zdezorientowana lub po prostu… zaczyna się do siebie uśmiechać.
Czy to brzmi jak scenariusz filmu science-fiction? Może, ale to czysta (choć mroczna) historia zimnej wojny. 🕵️♂️🇺🇸